-
to tradycyjne włoska babka pieczona na Boże Narodzenie. Pochodzi z Mediolanu. To, co dla niej charakterystyczne to wysokość - zwykle jest dwa razy taka jak wysokość foremki.
-
Składniki
mąka pszenna 750 gramów + - 75.0 decagram
- 0.8 kilogram
cukier 60 dekagramów + - 600.0 gram
- 0.6 kilogram
drożdże 30 gramów + - 3.0 decagram
mleko 0.5 szklanki + - 116.2 gram
- 11.6 decagram
- 125.0 mililitre
- 25.0 teaspoon
- 8.3 tablespoon
jaja 3 sztuki masło 100 gramów + - 10.0 decagram
rodzynki mieszanka rodzynek i sułtanek 1 szklanka skórka kandyzowana pomarańczowa 0.25 szklanki wino słodkie 0.25 szklanki sól 0.5 łyżeczki rozmącone jajko 1 sztuka Liczba składników: 11 Porcje: 2 -
Przygotowania
- 1
-
Rodzynki i skórkę namaczamy w winie.
- 2
-
Przygotowujemy zaczyn. Do większej miski wlewamy ciepłe mleko, łyżeczkę cukru i drożdże - dokładnie mieszamy. Na wierzch sypiemy łyżkę mąki i odstawiamy w ciepłe miejsce. Po jakimś czasie drożdże wypełnią miskę.
- 3
-
W drugiej misce umieszczamy mąkę, jajka, cukier, masła, skórkę, rodzynki i sól oraz wyrośnięty zaczyn. Ręką lub mikserem wyrabiamy 5 minut elastyczne, miękkie, odchodzące od ręki ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
- 4
-
Przygotowujemy 2 okrągłe foremki o średnicy 20 cm. Ponieważ panettone jest wysokie wycinamy paski z papieru o podwójnej wysokości blaszki i wykładamy nim boku tak by powstał wysoki kołnierz. Spód smarujemy masłem.
- 5
-
Po tym czasie ponownie wyrabiamy, dzielimy na 2 części i wkładamy do przygotowanych foremek. Czekamy aż podwoi objętość.
- 6
-
Przed pieczeniem smarujemy rozmąconym jajkiem. Pieczemy 15 minut w 200 stopniach i kolejne 20-30 minut w 180.
- http://www.polska-gotuje.pl/przepis/panettone-8
-
- pola obowiązkowe-
dijey | 2011-12-21T12:37:43+01:00
tak, to dobre ciasto, ja jednak preferuje nasze polskie drożdżaki. własnie zabieram się za struclę :)
-

Baju (gość) IP: 83.21.208.** | 2011-12-21T11:57:41+01:00
Kiedyś jadłam takiego "gotowca", przywiezionego z Włoch. Dobre było, zwłaszcza z ciepłym mlekiem :) A na widok Twojego zdjęcia tradycyjnie mam ślinotok jak zgoniony pies, więc na pewno je upiekę w piątek!
- pola obowiązkowe -




































